Jaki wpływ na rynek pracy będą mieć podwyżki minimalnego wynagrodzenia i minimalnej emerytury od 2017 roku?

Jaki wpływ na rynek pracy będą mieć podwyżki minimalnego wynagrodzenia i minimalnej emerytury od 2017 roku?

Już od 1 stycznia 2017 r. wzrasta do 2000 zł kwota brutto minimalnego wynagrodzenia za pracę. Ponadto zgodnie z zapowiedziami rządu wyższa ma być także (od marca 2017 roku.) najniższa emerytura – wynieść ma 1000 zł. Poniżej znajdziesz krótki poradnik, dotyczący tego jak wpłynie to na rynek pracy. Przeczytaj go koniecznie!

Minimalne wynagrodzenie za pracę w 2017 roku

Zacznijmy od tego, że podwyżka minimalnego świadczenia stała się faktem i od 2017 roku płaca minimalna będzie wynosiła 2000 złotych. Jest to spory skok w górę biorąc pod uwagę, że obecnie jest to 1850 złotych. Należy pamiętać o tym, iż obecnie przedsiębiorcy borykają się raczej z brakiem rąk do pracy, a nie z ich nadmiarem, a to oznacza, że pracownicy mogą przebierać w ofertach pracy i naprawdę coraz rzadziej zdarzają się takie, gdzie oferuje się tylko minimalne wynagrodzenie.

Dlaczego więc podwyższenie płacy minimalnej jest tak dużym problemem?

No cóż, w słabiej rozwiniętych regionach obowiązek płacenia 2 tysiące złotych może być dla drobnego przedsiębiorcy bardzo trudny. Bardzo często są to regiony, gdzie rąk do pracy na podstawowych stanowiskach nie brakuje i minimalne świadczenie może rozregulować rynek. Ponadto warto też zwrócić uwagę na to, że nawet tak duża podwyżka minimalnego wynagrodzenia może nie być zbyt dużą zachętą do pracy. Jednak według doniesień prasowych bezrobotni, którzy nauczyli się korzystania z zasiłków społecznych, mogą z ośrodków pomocy społecznej dostać nawet około 3 tysiące złotych. Poza tym, jeśli dodatkowo otrzymują wsparcie w postaci 500+, to praca zawodowa nie będzie im się opłacała. A przedsiębiorcy nie są w stanie przebić oferty zasiłkowej.

Najniższa emerytura w górę

Zdecydowanie zachętą do pracy nie jest także zapowiedź minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej o tym, że od marca 2017 r. minimalne świadczenie pójdzie w górę aż do tysiąca złotych. Pojawia się więc pytanie - czy to ma sens? Nie do końca. Otóż zgodnie z naszym systemem emerytalnym im dłużej Polak pracuje, im ma wyższe kwalifikacje i więcej zarabia, tym jego późniejsze świadczenie będzie wyższe – tłumaczy Marek Jurkiewicz. – Jeśli zagwarantujemy tu, że będzie otrzymywał znacznie więcej, to może bardziej mu się opłacać zrezygnować z pracy lub podjąć zatrudnienie w szarej strefie.

Kto za to zapłaci?

Największy problem w tym, że za tego rodzaju wsparcie ktoś będzie musiał zapłacić i będą to zapewne przedsiębiorcy. W związku z tym, jeśli rzeczywiście osoby prowadzące działalność gospodarczą będą tak ozusowane jak pracownicy, wielu z nich może zamknąć swoje biznesy. To rozwiązanie może być korzystne dla tych, którzy zarabiają mało, ale ci raczej nie zatrudniają personelu.

Wskazówki i porady dla księgowych, kadr oraz informacje dotyczące działania i funkcjonowania biur rachunkowych.

ul. Szelągowska 29, Poznań

803 125 447

kontakt@micetime.pl